Od dwóch miesięcy gram w brydża
Od dwóch miesięcy gram w brydża. A właściwie uczę się grać, bo brydż to nie jest gra, którą da się „ogarnąć” szybko. Dawno nic nie sprawiało mi takiej radości.Zawsze lubiłam karty. Całe lato graliśmy w kanastę, tysiąca, remika, garybaldkę. Potem, zaraz po studiach, mój przyjaciel uczył mnie grać w brydża. Na chwilę. Nasze drogi się […]
Od dwóch miesięcy gram w brydża Czytaj dalej »


