Blog

Od dwóch miesięcy gram w brydża

Od dwóch miesięcy gram w brydża. A właściwie uczę się grać, bo brydż to nie jest gra, którą da się „ogarnąć” szybko. Dawno nic nie sprawiało mi takiej radości.Zawsze lubiłam karty. Całe lato graliśmy w kanastę, tysiąca, remika, garybaldkę. Potem, zaraz po studiach, mój przyjaciel uczył mnie grać w brydża. Na chwilę. Nasze drogi się […]

Od dwóch miesięcy gram w brydża Czytaj dalej »

Debiut

Debiutowałam w 2008 roku. Osiemnaście lat temu. Niewiarygodne, co? To zdjęcie z jednego z pierwszych spotkań autorskich. Nie wiedziałam, co przyniesie czas, nie wiedziałam, że pisanie dla Was będzie moją wspaniałą drogą życiową. Znalazłam to zdjęcie i się uśmiecham. Byłam wtedy w ciąży i też jeszcze o tym nie wiedziałam:) Niebawem będą wznowienia wszystkich „Milaczków”.

Debiut Czytaj dalej »

Przewijanie do góry