maj 2017

Czas zabrać się do roboty!

Czas się zabrać do roboty. Naprawdę próbowałam przekonać wydawcę, że nie dam rady napisać książki na jesień (a w zasadzie jej dokończyć), ale wszyscy jakoś dziwnie ufają, że dam radę. No ba. Tyle razy mówiłam „kto, jak nie ja?”. Mam nadzieję, że i tak będzie tym razem. Co teraz piszę? Wietnam piszę, moi drodzy! Pamiętacie […]

Czas zabrać się do roboty! Czytaj dalej »

Czereśnie zawsze muszą być dwie – podziękowania:)

Tę książkę pisałam bardzo długo. A w zasadzie nie pisałam, tylko o niej myślałam. Kilka lat temu mieszkający niedaleko ogrodnik moich rodziców, Jan Kreft został poproszony przez mojego tatę, by posadził w ogrodzie jedno drzewko czereśniowe. Gdy to usłyszał, powiedział. – Ale jak to? Czereśnie zawsze muszą być dwie! Usłyszałam te słowa i wpatrywałam się

Czereśnie zawsze muszą być dwie – podziękowania:) Czytaj dalej »

Przewijanie do góry